Archiwum Sierpień, 2009
Jak w rodzinie
Dla mieszkańców małej miejscowości pod Poznaniem filtry do wody były prawdziwym zbawieniem. Awarii uległa jedna z najważniejszych oczyszczalni wód i gdyby nie filtry, mieszkańcy pozostaliby bez wody zdatnej do picia. Na szczęście dla nich, firma produkująca odkurzacze przemysłowe w ich miejscowości, postanowiła każdej z rodzin podarować dwa filtry. Mieszkańcy byli bardzo wdzięczni za podarunek, zamożniejsi przekazywali filtry uboższym mieszkańcom lub rodzinom wielodzietnym. Wszyscy mieszkańcy wspierali się i w okresie klęski jeszcze bardziej się zjednoczyli.
Już niejednokrotnie wszyscy mieszkańcy przekonali się, że jeden na drugiego może z powodzeniem liczyć. Kiedy jedna z rodzin straciła w wyniku pożaru dach nad głową i cały dobytek życia, zorganizowano akcję charytatywną, sprzedawano specjalnie wyprodukowane torby papierowe z nadrukiem zawierającym zdjęcie poszkodowanej rodziny i numer konta bankowego, na który należy wpłacać datki.
Mieszkańcy własnoręcznie pomagali również przy odbudowie domu. Sołtys miejscowości jest dumny z postawy swoich podopiecznych, takiej wsi zazdroszczą mu chyba wszyscy w Polsce. Znając mentalność Polaków, ich gościnność i gotowość do podania pomocnej dłoni, można się spodziewać, że takich gmin jest w Polsce więcej. Miejmy taką nadzieję.
Dziwaczne urządzenie – ludzkie serce! I pomyśleć, że każdy je ma.
Bardziej aniżeli rozumem myśl własnym sercem. Ono rozjaśnia umysł.
Phil Bosmans, kaznodzieja niderlandzki
Czego nie możesz załatwić głową – załatw sercem.
Protagoras z Abdery, filozof grecki
Dobrze widzi się tylko sercem.
Antoine de Saint – Exupery, pisarz francuski
Gdy serce płacze, oczy tez płaczą.
tureckie
Jak w wodzie odbija sie twarz, tak serce jest zwierciadłem człowieka.
Salomon, król Izraela
Kto ma serce pełne miłości – zawsze ma coś do dodania.
Jan XXIII, papież, św.
Kto otwiera swe serce dla ambicji – zamyka je przed spokojem.
chińskie
Kto zdobył serce człowiecze, posiadł całego człowieka.
Franciszek Salezy, pisarz i kaznodzieja francuski, św.
Łatwiej ofiarujemy nasze serce niż nasze pieniądze.
Noel Coward, kompozytor i dramatopisarz angielski
Można zasjżeć w zakątki domu, ale nie można zajżeć w zakąrtki serca.
nowozelandzkie
Nic nie jest tak miękkie i tak twarde, jak serce.
Georg Christoph Lichtenberg, pisarz niemiecki
Najpierw nauka, potem praca
Czasami więcej można nauczyć się z czyichś błędów niż zalet.
Henry Wadsworth Longfellow, poeta amerykański
Bez pracy nie ma pełni radości życia.
Anton Pawłowicz Czechow, dramatopisarz rosyjski
Człowiek uczy sie przez całe życie, z wyjatkiem at szkolnych.
Gabriel Laub, prozaik i aforysta czeski
Gdy praca jest przyjemnością, życie jest szczęściem, ale gdy jest tylko obowiązkiem, życie staje się niewolą.
Maksym Gorki, pisarz i dramaturg rosyjski
Czegokolwiek się uczysz, uczysz sie dla siebie.
Petroniusz, pisarz rzymski
Im wiecej mamy czasu na wykonanie jakiejś pracy, tym więcej czasu nam ona zabiera.
Cyril Nortbcote Parkinson, socjolog angielski
Najpotrzebniejszą nauką jest pozbyć się tego, czego trzeba by się oduczyć.
Antystenes z Aten, filozof grecki
Każda szlachetna i wzniosła praca wydaje się z początku niemożliwa do wykonania.
Thomas Carlyle, pisarz i historyk włoski
Nauka potrzebna jest do poznania, a wiara konieczna jest do czynów i postępowania.
Max Karl Ernest Planck, fizyk niemiecki
Każdy pracuje, aby osiągnąć odpoczynek, tak więc lenistwo czyni nas pracowitymi.
Jean Jacques Rousseau, pisarz i filozof francuski
Nauka to nie tylko fakty, ale i ludzie.
Jeremy Bentham, prawnik i filozof angielski
Kiedy razem pracują miłość i odwaga, wynikiem tej pracy jest arcydzieło.
John Ruskin, angielski teoretyk sztuki
To, czego uczymy się z przyjemnością, nigdy nie zapomnimy.
Desire Joseph Mercier, filozof belgijski
Najcięższa, dla wielu wręcz niewykonalna jest praca nad samym sobą …
Gotthold Ephraim Lessing, pisarz niemiecki
Zadanie nauki polega na tym, by zastąpić wizję faktami, a wrażenia dowodami.
John Ruskin, angielski teoretyk sztuki
Gdy strach jest silniejszy
Gdy Julia kończyła studia weterynaria wydawała się jej nietrafionym wyborem. Przez sześć lat nauczyła się wielu rzeczy, ale bała się, że nie będzie potrafiła wykorzystać teoretycznej wiedzy w praktyce. Obawiała się, że zamiast pomóc, zaszkodzi jakiemuś zwierzęciu, że nie będzie umiała poprawnie zdiagnozować co się dzieje.
W dniu, w którym odbierała dyplom zwierzyła się swojemu promotorowi, że nie będzie pracować jako weterynarz. Pójdzie na kurs księgowości lub marketingu i podejmie jakąś mniej odpowiedzialną pracę. Profesor, gdy usłyszał jej słowa, uśmiechnął się smutno. Julia była jedną z jego najlepszych studentek, widział w jej oczach prawdziwą pasję oraz miłość do zwierząt. Nie mógł pozwolić by strach spowodował, że tak zdolna dziewczyna zmarnuje swój talent w jakiejś podrzędnej firmie, robiąc całe życie to, do czego wcale nie ma serca.
Od jutra zaczynasz pracę w mojej lecznicy. Na początku będziesz się przyglądać jak pracują inni, ale potem dostaniesz swój gabinet, w którym znajdą się nowoczesne meble biurowe i pod moim okiem będziesz przyjmować swoich pacjentów – powiedział kładąc jej rękę na ramieniu – I nie przyjmuję żadnego sprzeciwu! Julia uśmiechnęła się.
Dziewczyna ciągle jeszcze odczuwała niepewność, ale cieszyła się, że ktoś tak zdecydowanie nakazał jej realizację marzeń. Później cały czas myślała o swoim nowym zatrudnieniu i planowała, jak będzie wyglądał jej gabinet zabiegowy w przyszłości. Julia bardzo uwielbia piękne zasłony w oknach i dlatego chciałaby również zawiesić je w swoim biurze.
Egzamin samodzielności
Odzież używana kojarzyła się Mateuszowi z brudem, zarazkami i nieprzyjemnym zapachem. Nigdy nie chciał wchodzić ze swoją dziewczyną do małych sklepików oferujących taki towar. Uważał, że skoro stać ją na zakupy w galeriach, nie powinna się ubierać gdzie indziej. Był bardzo wygodny, jego rodzice finansowali wszystkie jego zachcianki, nie musiał pracować.
Dziwił się gdy słyszał, że jego kolega sprowadza z zagranicy wagi samochodowe, prowadzi własny warsztat i jeździ kilkunastoletnim autem. Jego nowiutki pickup stał w garażu dużego domu i pachniał jeszcze lakierem. Prowadził bardzo wygodny tryb życia, wielu kolegów zazdrościło mu pieniędzy, tak samo wielu pewnie było przy nim tylko ze względu na majątek rodziców.
Pewnego dnia ojciec zawołał go do gabinetu i rozpoczął poważną rozmowę. Powiedział, że powoli przestanie go finansować, że już dorósł, musi znaleźć uczciwą pracę i osiągnąć coś w życiu samodzielnie. Cały czas powtarzał, że kocha syna, ale wie, że tak będzie dla niego najlepiej. Zdenerwowany Mateusz wybiegł z pokoju.
Pojechał nad rzekę i długo tam myślał, miał żal do rodziców, że postawili go w takiej sytuacji. Gdy wrócił do domu powiedział, że rozpoczyna szukanie pracy, że chce żyć na własny rachunek. Ojciec uśmiechnął się i powiedział, że zdał egzamin dojrzałości oraz zaproponował mu stanowisko w swojej firmie. Powiedział, że bał się, że syn przyzwyczajony do luksusu, nigdy nie będzie chciał się usamodzielnić.
Witaj!
Pierwszy wpis należy do admina
. Mimo tego, że jest nie zgodny z regulaminem to musi zostać.
Życzę owocnego blogowania i bogatej weny twórczej!